30 września 2013

JAKCKET | BROWN | SILVER

Dzisiaj chciałabym wam pokazać bardzo prostą stylizację, która jest wygodna i w sam raz na taką pogodę. A jeśli będzie zimniej to balerinki można zastąpić jakimiś botkami. Zapraszam do oglądania:

21 września 2013

BLACK | RED | WHITE

Cześć, przepraszam, że tak długo nie pisałam, ale nie miałam weny twórczej :P Moje posty wyglądały tak: hej ;) I tyle.. pustka w głowie i w miejscu na posta. Dzisiaj chciałabym poruszyć pewien ciekawy temat.. Mianowicie czy ja jestem blogerką? Czy czuję się jak one?
Od dawna z zazdrością patrzyłam na wszystkie modowe i kosmetyczne blogi, myśląc: wow! Ile one mają ubrań i kosmetyków. Jakie piękne makijaże i stylizacje, chciałam być taka jak one, modnie się ubierać, mieć swojego bloga i dostawać miłe maile i listy od osób, które mnie czytają. Marzyłam o tym..
Postanowiłam wziąć się w garść i postawić przed sobą cel. Założyć bloga, zdobyć 100 obserwatorów, 10 komentarzy pod jakimś postem i 10 tys wyświetleń. Takim oto sposobem zaczęłam robić notki, zdjęcia, szukać różnych inspiracji modowych w internecie i tworzyć coś swojego.
Z początku blog był takim dodatkiem do moich rozrywek. Zaczęły pojawiać się pierwsze komentarze oczekujące na moderację, pierwsi obserwatorzy.. To dla mnie bardzo miłe. Jakiś czas później dostałam parę miłych maili, bardzo się cieszyłam. Zdobyłam kolejne 100 obserwatorów i następne 10 tys wyświetleń, z czasem nawet o tym nie wiedząc blog stał się częścią mojego życia. 
A teraz mam już ponad 32 tys wyświetleń i 320 obserwatorów. Z każdą osobą, która zaczyna czytać i komentować mojego bloga pojawia się szeroki uśmiech na mojej twarzy,  że jednak ktoś to czyta. Z początku myślałam, że nawet 20 obserwatorów nie zdobędę, jednak miło mnie zaskoczyliście :) Moje posty jak były tak i są amatorskie.
Szczerze to według mnie nie jestem bloggerką, jestem tylko zwykłą dziewczyną, która pisze bloga i dopiero otwierają się jej drzwi bloggerskie. Moim marzeniem jest mieć chyba 1000 obserwatorów i 50 tys. wyświetleń, co wiem, że raczej nie jest możliwe. Jednak są małe postępy od początku. Firmy zaczęły się mną interesować, oferować różne współprace, teraz jestem bardzo zadowolona, bo Sheinshide zgodziło się na współpracę ze mną. 
 Teraz nie wyobrażam sobie życia bez mojego bloga, zawsze, gdy jest mi smutno zaglądam tutaj. Mój blog może i jest amatorski, ale nie interesuje mnie to. Piszę to co czuję, piszę z serca.
 I mimo, że nie jestem piękna, nie mam cudnych włosów, wymiarów modelki ani drogich ciuchów, to lubię pokazywać tu swoje zdjęcia, odkrywać w sobie swój styl i dzielić się nim z wami. Ostatnio znalazłam fajny second hand, gdzie ubrania bywają całkowicie nowe, a są rzeczami pięknymi i firmowymi. Upolowałam tam niedawno koszulkę w kropki z H&M za 8 zł. Także na moim blogu nie ma ubrań za 500 zł a także nic super ekstra fajnego. 
Zdjęcia a moim blogu też są amatorskie. Nie mam lustrzanki, a moim prywatnym fotografem jest moja przyjaciółka. Zdjęć jakoś nie przerabiam, gdy są ciemne rozjaśnię je i dodam linka. 
I choć nie jestem taka jak Margaret, Mercedes, DajA, Szczurek, Angelika i wiele innych sławniejszych bloggerek to jednak robię to co kocham.
A dla hejterów, których i tak o dziwo nie ma dużo mam tylko dwa słowa: Fuck You.
A wy jak myślicie? Kiedy zasłużę na miano bloggerki?

9 września 2013

CHECKED | JACKET | PURPLE

Dzisiejsza stylizacja jest utrzymana głównie w kolorze fioletowym :) Nie byłam w formie, więc przepraszam za to jak wyglądam. Założyłam kurteczkę, bo już powoli robi się zimno i bluza mi nie wystarczała. Balerinki miały być trampkami, ale uznałam, że tak będzie lepiej. Podoba się?

6 września 2013

GOLD | RED | BEIGE

Chciałabym wam pokazać stylizację, która nie jest ani sportowa, ani elegancka, lecz na luzie. Jest to mój styl, wtedy kiedy mam lepszy dzień :) Założyłam złoty mankiet, płaszczyk, który został przerobiony na kurteczkę, tak jak widać na zdjęciu, czerwone spodnie i koszulkę z czerwonymi dodatkami. Jak się podoba? Wasz gust czy raczej inny kierunek?