23 września 2018

Eveline Liquid Control HD

Witam wszystkich w pierwszy dzień jesieni! O tak, to już dzisiaj. Zdziwieni? A może czekaliście na tą porę roku. Niestety pogoda zmieniła się nie do poznania i robi się coraz zimniej. Z jednej strony to przykre, bo czas beztroskiego lata na dobre dobiega końca, ale z innej perspektywy możemy bez wyrzutów sumienia zaszyć się pod kołdrą, zrobić ciepłą herbatę i obejrzeć ulubiony serial. Ja ostatnio nie mam aż tak dużo nauki, bo zaczęłam miesięczną praktykę i to, co nam zadali mogę rozłożyć sobie na kilka tygodni, więc nie jest źle. 

W dzisiejszym poście pokażę Wam mój podkładowy Bestseller, a mianowicie Eveline Liquid Control HD. Mam już 3 opakowanie, więc myślę, że moje zdanie na jego temat jest już dostatecznie wyrobione. Jesteście ciekawi co mam o nim do powiedzenia? Zapraszam do dalszej części posta!
swatche kolory zdjęcia recenzje blog


Na początku weźmy pod lupę opakowanie. Bardzo elegancka buteleczka z matowego szkła z pipetą z nadrukiem, który o dziwo się nie ściera. Wszystko minimalistycznie, czyli tak jak lubię. Niestety, kiedy podkład się kończy, to jest go bardzo trudno wydobyć, ale ogólnie aplikacja przebywa szybko i sprawnie, ponieważ podkład jest bardzo płynny.
Buteleczka taka mieści 30 ml płynu, czyli standardowo jak na tego typu produkt. Zapłacimy za niego 36,49 zł, ale aktualnie w Rossmannie kosztuje tylko 19,99 zł! To naprawdę dobra cena. Dostępny jest w 6 kolorach, jednak nie sugerujcie się numerkami, bo nie są one kolejno kolorystycznie od najjaśniejszego do najciemniejszego. Wiem tylko, że najjaśniejszy różowy odcień to 005 Ivory, a żółtawy to 015 Light Vanilla i to właśnie je dzisiaj pokażę!
swatche kolory zdjęcia recenzje blog
Po pierwsze przy nakładaniu warto zwrócić uwagę na konsystencję, która jest bardzo wodnista, co według mnie pomaga w szybkim rozprowadzeniu podkładu. Kosmetyk zasycha na naszej skórze dość szybko, więc trzeba się nauczyć z nim pracować. Potrzebna jest jakaś fajna nawilżająca baza, by efekt był w stu procentach zadowalający. Dla mnie szokiem było, gdy po nałożeniu go w ramach testu chciałam zmyć go na połowie twarzy od razu po aplikacji a on nawet się nie ruszył. Musiałam się bardzo namęczyć. Po 8 h trochę świeciłam się w strefie T, ale podkład nadal nie ruszył się z miejsca, nawet, gdy wycierałam nos chusteczką! Dobrym pomysłem będzie tutaj baking, by później nie dokładać zbyt wiele pudru, bo podkład może go nie przyjąć. Kosmetyk polubił się z korektorami, bronzerem, rozświetlaczem. Nie ma problemu z nakładaniem i blendowaniem ich. Podkład ma średnie krycie, taki jak lubię. Na pewno nie można porównać go do Revlon Colorstay, bo to nie to, ale na dzień sprawdzi się fajnie, bo jest dość lekki. Podczas mocniejszego wysypu na twarzy nakładam dwie cieńsze warstwy i nawet ładnie mi wszystko przykrywa. Wymieniłam same plusy, a minusy? Największym jest to, że podkład oksyduje i to dość mocno. Ja dodaję białego mixera, bo inaczej byłby dla mnie za ciemny. Kolejny minus to to, że przy suchej cerze może podkreślić skórki
swatche kolory zdjęcia recenzje blog
Do recenzji podkładu zachęciła mnie pewna grupa na facebooku, gdzie dziewczyny go strasznie wychwalały i polecały innym. U mnie leżał i się kurzył, aż w końcu po niego sięgnęłam. Bardzo spodobało mi się lekkie wykończenie i to, że nie był wyczuwalny na twarz. Niestety zauważyłam, że kolor będzie zbyt ciemny dla mojej jasnej cery i dołożyłam białego mixera a następnie poszłam doszkoły (w czerwcowe upały). Koło południa zmatowiłam twarz pudrem i zapomniałam o makijażu aż do powrotu. W domu czekała na mnie miła niespodzianka, ponieważ podkład pozostał na mojej buzi w dość dobrym stanie. Starł się jedynie na brodzie, przez to, że się po niej podrapałam i obok nosa, ponieważ wycierałam buzię. Od tego czasu używam go regularnie, codziennie, ponieważ mnie nie zapycha i daje bardzo naturalny efekt, którego oczekiwałam. Jestem bardzo zadowolona z tego, że w końcu znalazłam swojego ulubieńca. Z całego serca mogę Wam go polecić, bo myślę, że i u Was się sprawdzi.
swatche kolory zdjęcia recenzje blog
A Wy znacie ten produkt? Testowaliście go kiedyś?

58 komentarzy :

  1. Super post Olciu, wszystko ładnie wyjaśnione. Oby tak dalej :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie miałam, ale HD catrice polubiłam.

    OdpowiedzUsuń
  3. zapowiada się fajnie, ale ta oksydacja dość spora, choć mój też oksyduje i nagle patrzę, a na mojej szyi są plamy, których rano jeszcze nie było ;D no i dozownik, ja muszę mieć pompkę, bo takie pipetki to raz dwa zajeżdżam, w sensie stłukę jak szklana albo oderwę jak plastikowa;d

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dlatego niezbędnikiem do bladych twarzy będzie rozjaśniacz do podkładu :)

      Usuń
  4. Ja podkładów nie używam, wolę kremy bb.

    OdpowiedzUsuń
  5. NIe kusi mnie podkład od Eveline. Moim ulubionym jest Bourjois Healthy mix :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Testowałam go, ale nie pozostał w mojej kosmetyczce. Z Jednej strony ładnie wyglądał na skórze, ale gama kolorystyczna troszkę mi nie pasowała. Poza tym strasznie mi się ważył na nosie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oo to aż dziwne, bo to jeden z niewielu podkładów, który u mnie się właśnie nie waży.

      Usuń
  7. Jeśli chodzi o podkład do twarzy, to jednak nie wybrałabym tej firmy. Obecnie mam L'oreal.

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie używałam, może spróbuję :)

    www.paulinakobza.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  9. niestety podkłady z Eveline nie leżą mojej karnacji...

    OdpowiedzUsuń
  10. Potrzebowalam porządnej recenzji bo się zastanawiam nad nim

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja po lecie mam opaloną twarz i nie stosuję żadnego podkładu! Ten jednak wydaje się być naprawdę super <3

    Pozdrawiam :*
    www.nataliasiejka.pl (klik)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ojejku za bardzo ciemnieje jak dla mnie....

    OdpowiedzUsuń
  13. Od dawna myślimy nad tymi produktami 😊 musimy same zobaczyć co w trawie piszczy

    OdpowiedzUsuń
  14. Super post Ola:) Od dawna chciałam to wypróbować ale nie było jakoś chęci🤔

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję. Mam nadzieję, że moja opinia Cię przekona :)

      Usuń
  15. hmmm długo się zbieram na kupienie tego podkładu i może kiedyś to zrobię w końcu <#
    zapraszam

    mój blog |KLIK|

    OdpowiedzUsuń
  16. Nigdy nie używałam tego podkładu :) muszę go przetestować :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Podoba mi się sposób aplikacji tego podkładu, chętnie, go wypróbuję. Ciekawe czy da radę mojej cerze ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. Jestem sceptycznie nastawiona do tych podkładów od Eveline Cosmetics. Wolę coś lepszego, żeby moja cera się nie zniszczyła. jestem osobą, która lubi nakładać na twarz coś pożyteczniejszego i z wyższej półki, bo jak wiadomo - twarz może się zniszczyć. Wolę zadbać o potrzeby swojej skóry.
    MÓJ BLOGA

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rozumiem. Mój blog czyta jednak większość nastolatek, a wiadomo, w tym wieku raczej nie ma się pieniędzy na drogie kosmetyki ;)

      Usuń
  19. Ten podkład kusi mnie już od dłuższego czasu, chciałabym go wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Lubię czytać posty, które dotyczą kosmetyków, bo zawsze można dowiedzieć się czegoś nowego 😊

    OdpowiedzUsuń
  21. Nie znałam go. Ale to kwestia czasu aż go sobie zakupię. No chociaż jeden. Bo teraz nie lekkie kremy bb tylko porządne podkłady będą rządziły na naszych buziach.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Teraz będą promocje w Rossmannie to tym bardziej wpadnie w rączki 😁

      Usuń
  22. Jestem ciekawa tego podkładu ❤️

    OdpowiedzUsuń
  23. Jeszcze nie miałam, ale pisałam na blogu że chciałabym go przetestować! I zdania nie zmieniłam :D czekam tylko na okazje b go dorwac, i niedługo będę go miala w końcu promocje! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oo to super, daj znać jak się sprawdził!

      Usuń
  24. Bardzo lubię ten podkład - mam już jego 3 odcienie bo tak zmienił się mój kolor skory twarzy od stycznia po sierpień ☺️
    Pozdrawiam Aneta Stefaniak

    OdpowiedzUsuń
  25. Testowałem jednego z pierwszych podkładów drogeryjnych o tej formule czyli catrice.. kilka razy w użytku i jakoś mam nastawienie "nigdy wiecej"

    OdpowiedzUsuń
  26. nie znam ale tez nie potrzebuje aktualnie kolejnego podkładu

    OdpowiedzUsuń
  27. Super! Bardzo mi sie podoba! :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Za taką cenę to warto go kupić.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz, jest dla mnie motywacją ;)