1 września 2018

EVELINE ALOESOWA MASECZKA NAWILŻAJĄCA

Witam Was wszystkich w pierwszy dzień września.. dokładnie.. września. Uwierzycie, że już wrzesień? Ja nie jestem w stanie. Może przez to, że tak naprawdę miałam miesiąc wakacji przez moje prawo jazdy. Mimo to wakacje nie były najgorsze. W tym roku niewiele robiłam, ale cóż. Chciałabym Was poinformować, że od dziś posty będą się pojawiać w niedziele i środy. Następny post pewnie będzie jeszcze wcześniej, ale w późniejszych dniach dwa razy w tygodniu :)

Jako, że dawno nie było pielęgnacji, dzisiaj przychodzę z recenzją aloesowej maseczki od Eveline.
 Co producent mówi o masce?
''Aloesowa maseczka błyskawicznie nawilżająca Eveline Cosmetics na bazie innowacyjnej formuły bogatej w ekstrakt z naturalnego aloesu i kolagen ekspresowo nawilża i uelastycznia skórę.
Wysoka zawartość d-pantenolu, kwasu hialuronowego, witamin A, E łagodzi zaczerwienienia oraz opóźnia proces starzenia się skóry.''
Maska zawiera 50 ml produktu zapakowanego w tubkę. Kosztuje 19,99 zł, co dla mnie jest naprawdę okazyjną ceną, ponieważ starcza na bardzo długo. Maska ma żelową konsystencję, przez co daje cudowne uczucie na buzi, kiedy wcześniej włożymy ją do lodówki. Przyjemnie chłodzi, jednocześnie nawilżając twarz. Jako, że kocham wszystko, co związane z aloesem, szczególnie spodobał mi się jej zapach, który jest raczej typowy dla tego typu kosmetyków. Kolejnym jej plusem jest przecudowny zielony kolor.
Żel należy nanieść na oczyszczoną twarz i po 10 minutach zetrzeć nadmiar lub wklepać. Ja po tym czasie zmywam delikatnie produkt, ponieważ nie umiem zasnąć z tą delikatną, lepką warstwą. Pierwsze moje wrażenie po nałożeniu było takie, że zaraz mi spłynie, ale nic się takiego nie wydarzyło. Maska przepięknie pachniała i chłodziła moją skórę aż do czasu zmycia.
Czy zauważyłam jakieś efekty? Moja buzia była przede wszystkim miękka i nawilżona. Zaczerwienienia również się zmniejszyły, ale nie był to spektakularny efekt. Mimo to, maska sprawdzi się dzień przed jakąś imprezą. Nigdy mnie nie podrażniła i nie zawiodła. Moja ocena? 8/10.
A wy znacie ten produkt? Testowaliście tą maskę?

46 komentarzy :

  1. Mam ją, ale jeszcze jej nie próbowałam ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie miałam jej okazji jeszcze przetestować, ale przyznam się szczerze, że sam aloes w składzie już mnie przekonuje ;-)

    blog

    blog

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie też to przekonało. Uwielbiam aloes :)

      Usuń
  3. Bardzo fajny kosmetyk! Super

    Zapraszam do siebie w wolnej chwili,
    Miłego wieczoru, xx Bambi

    OdpowiedzUsuń
  4. Aloes to bardzo dobry sposób na wielorakie problemy skórne + działa też mega odprężająco dla relaksu. Osobiście polecam, bo jestem wielką fanką wszystkiego, co z aloe :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Maseczki uwielbiam! Najbardziej oczyszczające, gdyż mam mieszaną cerę i na takim efekcie mi najbardziej zależy. Aloes ma cudowne właściwości, więc chętnie wypróbuję, by mp. złagodzić zaczerwienienia skóry. Dzięki za polecenie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Po oczyszczeniu zawsze przyda się nawilżenie :)

      Usuń
  6. Kocham aloes, ale tej maseczki jeszcze nie używałam :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Wypróbowałabym chętnie, bo recenzja do tego zachęca :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że Cię zainteresowałam :)

      Usuń
  8. Nie znam, ale lubię nawilżenie chociaż zawsze obawiam się oto czy dany kosmetyk nie zapcha mojej wrażliwej pod tym względem cery ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moja buzia również ma do tego skłonność, ale nic się nie stało :)

      Usuń
  9. Odpowiedzi
    1. A szkoda, bo ich oferta jest bardzo szeroka!

      Usuń
  10. Ja też bym nie zasnęła mając na buzi taką maseczkę. Zawsze zmywam lub zdzieram np. Peeloff.
    Cena taka sobie w sumie. Peqnie na promocji można trafić lepoej. Ale ze mnie złotówka co ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Uważam, że cena ok, bo maska ma dużą pojemność i jest bardzo wydajna!

      Usuń
  11. Pierwszy raz o tej maseczce słyszymy :) Sądzimy, że prędzej czy później po nią sięgniemy, bo strasznie lubimy aloesowe produkty!

    OdpowiedzUsuń
  12. Z aloesem od tej firmy spotkałam się - z płynem micelarnym o którym jest post. Pozytywnie odebrałam także po twojej recenzji jeszcze bardziej mnie ciekawi ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Świetnie! Naprawdę super, że jakoś na to wpłynęłam.

      Usuń
  13. Bardzo lubię aloes i kiedyś miałam wielką fazę na produkty z nim. Moja mama jednak poradziła mi, wziąć naturalną roślinkę i dopiero z nią podziałać ;) Nie mniej jednak, interesują mnie zawsze nowe kosmetyki z nim w roli głównej :)

    Pozdrawiam
    Sara's City

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sama mam ochotę spróbować świeżego aloesa, ale z drugiej strony nie chce mi się z tym bawić :)

      Usuń
  14. Pierwszy raz widzę tę maskę, ale może nie ostatni, ponieważ w ostatnim czasie polubiłam produkty z aloesem. Obecnie używam żelu Holika Holika, z którego również jestem bardzo zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Również bardzo chciałabym go przetestować 😊

      Usuń
  15. Bardzo lubię tę firmę, chętnie wypróbuję.

    OdpowiedzUsuń
  16. Uwielbiam produkty z aloesem <3

    OdpowiedzUsuń
  17. Nie miałam jeszcze tego i jesteś pierwszą osobą o takiej opinii, z reguły słyszałam odwrotne ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tzn? Ja się nie sugeruje innymi. U mnie się sprawdziła 😊

      Usuń
  18. Może skusiłabym się na nią :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Jeszcze się z tą maseczką nie spotkałam :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz, jest dla mnie motywacją ;)