30 sierpnia 2018

MAKEUP REVOLUTION RELOADED

Witam wszystkich bardzo serdecznie w kolejnym poście! Dzisiaj przygotowałam dla Was recenzję pewnych paletek od Makeup Revolution. Ostatnio stają się coraz popularniejsze, ale szukając w internecie czegoś na ich temat, niewiele znalazłam. Kilka swatchy, kilka recenzji i to o tych starszych wersjach i to w sumie tyle. Dlatego w odsieczy przychodzę ja i trochę Wam o nich opowiem! Palety, o których będę pisać to kolekcja Reloaded, nowsze mają nazwę Re-loaded, więc delikatna zmiana nastąpiła. Ja mam trzy wersje kolorystyczne: Visionary, Iconic Division i Velvet Rose. Zapraszam ;)
Palety z tej serii to chyba jedne z najtańszych, całkiem fajnych palet dostępnych na rynku. Jedna sztuka kosztuje tylko 19,99 zł! W środku znajdziemy 15 cieni po 1,1 g. Opakowanie to niestety tani i niezbyt dobrze wykonany plastik, który szybko się rysuje, ale najważniejsze jest to, co w środku. Plusem opakowania jest zdecydowanie minimalizm i to, że nie otwierając palety, widzimy, jakie kolory mamy właśnie pod ręką. 

MAKEUP REVOLUTION RELOADED ICONIC DIVISIONswatche re-loaded
Paleta ta, jak widać na pierwszy rzut oka, jest mocno ''inspirowana'' ABH Subculture. Czy według mnie to źle? Niekoniecznie. Nie każdy chce wydawać ponad 200 zł na kosmetyk a tutaj mamy znacznie tańszą alternatywę. W środku znajdziemy 3 cienie błyszczące i 12 matowych. Pierwszy raz zdarzyło mi się, że maty są lepiej napigmentowane niż folie. Konsystencja jest dość przyjemna. Nie są bardzo suche, ale lekko się osypują. Na sucho wyglądają fajnie, łatwo się blendują i dość długo utrzymują. Na mokro wyglądają obłędnie. Paleta super sprawdzi się do makijaży na jesień, która już niedługo! Znajdziemy w niej przeróżne kolory. Najbardziej zaciekawiła mnie biel, która mieni się na różowo i pasuje do niewielu odcieni, jakie tutaj mamy. Była dla mnie wielkim zaskoczeniem, ponieważ na sam koniec makijażu chciałam rozświetlić wewnętrzny kącik a tu bum! Róż.. Na szczęście jakoś wybrniemy z sytuacji. Mamy tu zielenie, burgundy, pomarańcze, brązy, przepiękny musztardowy odcień żółtego i bardzo przyzwoicie napigmentowany czarny. Brakuje mi jedynie jasnego beżu, ale nie można mieć wszystkiego! 
SWATCHE MUR PALETA
SWATCHE MUR PALETA
SWATCHE MUR PALETA
MAKEUP REVOLUTION RELOADED ICONIC DIVISION

MAKEUP REVOLUTION RE-LOADED VISIONARY
Drugą paletę, którą zaprezentuję jest Visionary. Paleta inspirowana jest ABHXNorvina, ale nie jest aż tak skopiowana jak poprzedniczka. Mamy tutaj 4 cienie foliowe i 11 matów. Te folie są bardzo dobrej jakości. Mają mocny pigment. Maty to dla mnie hit. Konsystencja delikatnie masełkowa, osypują się mniej niż w poprzedniej, ale nadal ten efekt delikatnie występuje. Kolorystyka trafiona idealnie w mój gust, ponieważ możemy wykonać nią zarówno makijaż dzienny jak i coś bardziej szalonego. To mój ulubieniec z wszystkich trzech. Znajdziemy tutaj matowy i perłowy biały, jasny beż, bordo, brązy, róż i fiolety. Makijaż może się opierać tylko na tej palecie, co dla mniej jest rozwiązaniem idealnym!
SWATCHE MUR PALETA
SWATCHE MUR PALETA
SWATCHE MUR PALETA
SWATCHE MUR PALETA RELOADED SWATCH

MAKEUP REVOLUTION RE-LOADED VELVET ROSE
Ostatnia paleta, którą Wam pokażę to Velvet Rose. Z tego, co wiem, uwielbiana przez wiele osób. Mi najmniej podoba się z tych trzech, ale to chyba dlatego, że już mam palety w tej kolorystyce. Przypomina Wam coś? Oczywiście. Jest to kopia ABH Soft Glam. Jak widać, marka bardzo zainspirowała się Anastasią. Znajdziemy tutaj aż 5 foliowych cieni i 10 matów. Są identycznej jakości jak wyżej. Jedno złoto jest dość grubo zmielone, to prawie brokat, ale nie przeszkadza mi ten fakt. Fajnie się blendują i co najważniejsze, zrobiłam próbny makijaż i utrzymał mi się cały dzień. Od 11 do 22, co daje naprawdę fajny wynik. Mamy tutaj głównie brązy i złota, trochę beżu, jasny beż, który nadaje się na cień bazowy a także czarny cień. Uważam, że to fajne połączenie. Śmiało taką jedną paletą zrobimy wiele pełnych makijaży, co może okazać się przydatne np. podczas wakacji. 
SWATCHE MUR PALETA RELOADED
SWATCHE MUR PALETA RELOADED
SWATCHE MUR PALETA RELOADED SWATCH
Mam nadzieję, że choć trochę przybliżyłam Wam te palety. Mieliście już wcześniej z nimi do czynienia? Jak się Wam sprawdziły? Jak zawsze zapraszam do dyskusji w komentarzach!

44 komentarze :

  1. Ooo tak, już widzę siebie w tych odcieniach przez całą jesień. Idealne! Nigdy ich nie miałam, ale chyba skuszę się do zakupu, bo wyglądają niesamowicie dobrze. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Warto, bo cena jest świetna a jakość genialna!

      Usuń
  2. Kolory w każdej z paletek są bardzo ładne, chociaż najbardziej do gustu przypadła mi opisywana przez ciebie pierwsza paletka i brudny pomarańczowy metaliczny kolor. Mnie trochę razi to, że Makeup Revolution tak bardzo inspiruje się kimś innym.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdania na ten temat są podzielone, jedni są zadowoleni, innych to denerwuje :/

      Usuń
  3. Najbardziej podoba mi się ostatnia. Totalnie w moim stylu :)

    OdpowiedzUsuń
  4. mam 2 paletki które ty masz i je bardzo lubię...super kolorki <3
    zapraszam

    mój blog |KLIK|

    OdpowiedzUsuń
  5. podoba mi się bardzo seria tych paletek mam w planach je kupić :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Welwet Rose chyba sobie kupię. Ostatnio nie mam weny na makijaż oczu. Muszę z tym skończyć.
    Ta cena jest niesamowita.
    I weź tu nie kup :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miałam to samo, planowałam kupić jedną czekoladkę, skończyłam na trzech tych paletach :)

      Usuń
  7. Zaskoczyła mnie ta pigmentacja! Śliczne kolorki :)
    https://karik-karik.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  8. średnio podobają mi się te paletki :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Pigmentacja tych palet skradła moje serce <3

    OdpowiedzUsuń
  10. fajne kolorki
    https://emi-skucinska.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  11. ie miałam tych paletek, ale muszę przyznać kolorystykę mają na prawdę ciekawą i są bardzo dobrze napigmentowane :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Mam zamiar zaopatrzyć się w jedną z nich! ♥

    londonkidx.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  13. te złotka mi się tak bardzo podobają :D Czad :D

    OdpowiedzUsuń
  14. Ostatnia paletka podoba mi się najbardziej. Kolory wprost idealne ♥

    OdpowiedzUsuń
  15. bardzo estetyczne zdjęcia! :)
    www.paulinakobza.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  16. U mnie ta paletka strasznie się kruszyła :( Mimo teo uwielbiam tą firmę i dużo kosmetyków mam właśnie z niej <3 :**

    Jestem tu nowa :( https://clickastris.blogspot.com/ <3
    Jeśli się spodoba proszę o follow <3 :* :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie nie ma takiego problemu, no może z tą pierwszą 🤔

      Usuń
  17. Uwielbiam paletkę od Revolution <3

    OdpowiedzUsuń
  18. Nigdy w życiu nie miałam takiej paletki, jakiejkolwiek firmy nawet. Nie lubię cieni na oczach. :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Każda z nich bardzo nam się podoba! <3 Trafione w nasz gust :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Cienie prezentują się naprawdę świetnie

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz, jest dla mnie motywacją ;)