9 sierpnia 2018

EVELINE HYALURON MOISTURE PACK

Ostatnio na blogu dwa posty z przedstawieniem kolorówki, dzisiaj porozmawiamy więc o pielęgnacji. Na blogu planuję zrobić trzy posty Back To School, ale jeszcze nie wiem o czym. Myślę, że zrobię haul, bo uzbierało mi się kilka ciekawych rzeczy, może wrzucę też jakiś poradnik. W najbliższym czasie chciałabym też iść na zdjęcia, może wrzucę tu jakąś stylizację, bo dawno nic nie było :) Dzisiaj przychodzę do was z recenzją nawilżającej bomby od Eveline, czyli Hyaluron Moisture Pack.
Co producent pisze o masce?
''Ultranawilżająca koreańska maska na tkaninie nasączona 20 ml skoncentrowanego serum, bogatego w kwas hialuronowy, ekstrakty z zielonej herbaty, aloesu, lukrecji, orchidei, ogórka, rumianku oraz alantoinę działa jak ekspresowy zastrzyk nawilżenia.Zaawansowana formuła chroni przed przesuszeniem, skutecznie łagodzi objawy podrażnienia i przywraca skórze uczucie świeżości i komfortu. ''
Maska nawilżająca w płachcie zawiera 20 ml płynu wsączonego w materiał. Za taką przyjemność zapłacimy 9,99 zł. Pierwsze moje wrażenie to to, że maska bardzo ładnie pachnie. Niestety po nałożeniu na twarz, nie do końca pasowała przez swoje duże rozmiary. Jednak jakoś to poszło. Nałożyłam na oczyszczoną buzię, wcześniej polecam włożyć do lodówki, ponieważ wtedy daje super efekt chłodzenia, pożądanego w tak ciepłych dniach. Było czuć, jak moja buzia wpija składniki, bardzo ciekawy efekt. Maskę należy trzymać około 20 minut, co jest dobrą propozycją dla osób nie mających czasu na codzienną pielęgnację. Wystarczy kilka minut a buzia jest miękka i nawilżona. 
Nakładanie tej maski jest niesamowicie proste, nic nie ścieka, płyn nie szczypie w oczy. Jak już wcześniej wspomniałam, buzia po domowym zabiegu jest miękka i nawilżona. Widocznie łagodzi podrażnienia a efekt się dość długo utrzymuje. Po ściągnięciu maski zostaje na skórze warstwa produktu, którą polecam wklepać na noc, a rano zmyć ciepłą wodą. Maska sprawdzi się super przed większym wyjściem a także, kiedy mamy problem z suchymi skórkami, czy po lecie, zimie, kiedy skóra jest przesuszona. Polecam też użyć jej po opalaniu, bo wtedy fajnie uspokoi naszą skórę i pomoże jej wrócić do normy.  
Podsumowując, uważam, że maska ta jest fajnym rozwiązaniem na zabieg w domowym zaciszu i z pewnością mogę ją polecić. Jak na razie zużyłam trzy opakowania i uważam, że przed jakimś wyjściem fajnie z niej skorzystać :)

A wy używałyście tej maski? Dajcie znać w komentarzach :)

36 komentarzy :

  1. Taka maska bardzo by mi się przydała :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie słyszałam o tej masce wcześniej a szkoda chętnie wypróbuję:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Brzmi ciekawie. Fajnie że jest łatwa w użyciu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nałożyć kawałek materiału na twarz raczej każdy potrafi :)

      Usuń
  4. Your blog looks beautiful. Nice post. 🙂
    Following you! Follow back?

    www.minnieart.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Mam Janina niedługo też użyje. Uwielbiam maski

    OdpowiedzUsuń
  6. Gdy ją spotam to chętnie kupię, lubię nawilżające maski

    OdpowiedzUsuń
  7. Nigdy nie stosowałam tej maseczki i na pewno przy pierwszej nadarzającej się okazji to zrobię.

    OdpowiedzUsuń
  8. Może warto przestesować. Zachęciłaś mnie ;) Pozdrawiam, Naciaka!

    OdpowiedzUsuń
  9. Uwielbiam maseczki! O tej jeszcze nie słyszałam. Muszę koniecznie ją przetestować 😊

    OdpowiedzUsuń
  10. kurcze wszyscy o nich piszą, a u mnie nigdzie ich nie ma! :/
    Bardzo ciekawy wpis. Będę tutaj wracać z przyjemnością. :)
    Obserwuję!

    OdpowiedzUsuń
  11. o widzisz ostatnio widziałam ją w sklepie i już miałam brać, ale pomyślałam sobie aaa pewnie jak większość to lipa. Tym razem ją zabiorę :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Cena jest dość przystępna także nawet jak by się nie sprawdziła u kogoś, to kasy nie szkoda, chodź myślę że bylabym zadowolona z efektów;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Muszę przetestować tą maseczkę :D Pozdrawiam!
    wy-stardoll.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  14. Hmm... pierwszy raz słyszmy :) Może w przyszłości przetestujemy :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Ja bardzo lubię maski w takiej formie.

    OdpowiedzUsuń
  16. Wypróbowałabym tę maseczkę :)
    https://karik-karik.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  17. właśnie ostatnio w Rossmannie rzuciły mi się w oczy te maseczki od Eveline, robione na te japońskie czy koreańskie ;DD w sumie fajnie :D muszę wypróbować

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz, jest dla mnie motywacją ;)