16 października 2016

4 YEARS | BLUE | GREY

4 lata.. Jedni pomyślą szmat czasu, inni powiedzą ''chwila''.. O co chodzi? Dzisiaj 16 października-normalnemu człowiekowi ta data nie mówi nic. Dla mnie to ważny ciąg cyfr. Dokładnie 4 lata temu weszłam na blogspota, założyłam konto i kliknęłam ''Utwórz bloga''. Dopiero pisałam do was post z porównaniem po 3 latach. Teraz minął już kolejny rok. Zepsułam się, wypaliłam.. Mimo wszystko, gdy mam chęci, odwiedzam bloga i piszę do was. Myślę, że to nie tyle kwestia wypalenia się, co braku czasu, bo mimo wszystko ta strona, moje miejsce w świecie go chłonie sporo. Przez te cztery lata w moim życiu wiele się zmieniało, bywały dobre i złe chwile. Nie żałuję żadnej, bo każda mnie czegoś nauczyła.  Żyję w innym gronie, większość swojego czasu spędzam poza swoją miejscowością. Na pewno wyszło mi to wszystko na dobre. Drogi czytelniku, dziękuję za to, że właśnie czytasz te moje wypociny, że jesteś ze mną od początku lub dopiero tu trafiłeś. Zapraszam Cię na spędzenie kolejnych 4 lat ze mną, obiecuję, że kiedyś nadejdzie dzień, w którym zacznę tu regularnie pisać.. tak, jak dawniej ;)

Dzisiaj stwierdziłam, że skoro przez ostatnie 4 lata moja frekwencja nie była tu zadowalająca to ten post też nie będzie się zbytnio różnił od innych. Mam dla was stylizację składającą się z dwóch kolorów- szarego i jasnego dżinsu. Mam na sobie sukienkę z tego materiału, do której dobrałam szary sweter i szare buty na obcasach. Dodatkiem były trzy bransoletki w srebrno-niebieskim kolorze, które podbiły całość ;)
                                                                                 SUKIENKA: KLIK | BUTY: KLIK

8 października 2016

SCHOOL | BOMBER JACKET | BLACK

39 dni.. Tyle minęło odkąd ostatnio do was pisałam. Mam tyle do opowiedzenia, ale jednocześnie coś mnie w środku blokuje. 39 dni.. Tyle też minęło czasu odkąd rozpoczęłam nowy etap w moim życiu-technikum. Do nowej szkoły poszłam zupełnie sama, bez znajomych z poprzedniej klasy. To była chyba jak do tej pory najlepsza decyzja w moim życiu, wszystko nowe- nowa szkoła, znajomi. Nawet autobusem jeżdżę z sąsiedniej miejscowości. Nie piszę do was, bo nie mam czasu, poza tym, chyba trochę z tego ''wyrosłam''. Oczywiście nadal to lubię, ale teraz wolę stać za obiektywem niż przed. Nie chcę też się dzielić już tutaj prywatnymi informacjami, chcę, byście wiedzieli tylko trochę. Oddzieliłam życie prywatne od internetu i tak niech też zostanie. Chciałabym też podziękować tym osobom, które czytają mojego bloga i pytają co się ze mną dzieje, martwią się. To bardzo miłe.Mimo to,  że mam z wami kontakt, chciałabym też podziękować tutaj ;) Za osiem dni mija 4 lata, odkąd założyłam bloga. Posta raczej dodam, ale podsumowania nie zrobię, bo nie ma czego podsumowywać. Przez ostatni rok zaglądnęłam tu kilka razy, a statystyki tylko spadły.

Dzisiaj również możecie zobaczyć zdjęcia z Tomkiem. Mam na sobie spodnie Reserved, trampki, czarną koszulkę i bomberkę od Zaful. Cóż mogę powiedzieć? Z kurteczki jestem bardzo zadowolona, jest dobrze i solidnie wykonana, wygląda jak kupiona w normalnej sieciówce, więc bardzo polecam!

KURTKA: KLIK